Gdy jeszcze nie miałeś bloga, godzinami siedziałeś na trzepaku i robiłeś fikołki, by inni Cię podziwiali, zabawa z Tobą w chowanego nigdy się nie udawała, bo Ty musiałeś być zawsze widoczny. Codziennie sprawdzasz ranking – na której pozycji jesteś? Chętnie rozdawałbyś elektroniczne podpisy. Kolekcjonujesz gwiazdki.